S.1: Miłe złego początki

Świdniczanka

Bardzo efektownie zainaugurowali piłkarze Świdniczanki okres przygotowawczy do sezonu 2019/20. W rozegranym, na bocznym boisku Areny Lublin, meczu sparingowym podopieczni Pawła Pranagala pokonali beniaminka IV ligi drużynę hrubieszowskiej Unii 8:1 (4:1).

Wprawdzie goście pojawili się w Lublinie w zaledwie 12 osobowym składzie ale i w ekipie świdniczan zabrakło z różnych względów 5 czołowych zawodników. Do kadry Świdniczanki powrócili: Damian Rusiecki (po półrocznym pobycie w Hetmanie Zamość) i Damian Wołodko - po ponad rocznej przerwie spowodowanej rehabilitacją po ciężkiej kontuzji.

Świdniczanie rozpoczęli niezbyt skoncentrowani i już w pierwszej minucie goście, wykorzystując błąd Miazgi, objęli prowadzenie. Ale dalszy przebieg meczu potwierdził słuszność przysłowia, że „miłe złego początki”.

Świdniczanie nie zrażeni utratą bramki prowadzili „swoja grę” i stwarzali sytuacje bramkowe. Do przerwy dwukrotnie trafił zawodnik testowany III, a po jednym trafieniu dołożyli Mazurek i Wilk. W przewie meczu trener Pranagal dokonał 8 zmian w swoim zespole. Nasza drużyna w dalszym ciągu miała wyraźna przewagę, zdobywając 4 kolejne bramki, a ich autorami byli Boniecki, Skiba oraz Martyna i Dobrowolski po jednej.

Świdniczanka – Unia Hrubieszów 8:1 (4:1)

Skład:
I polowa: Zawodnik testowany I – Zawodnik testowany II, Pawłowski, Kowalski, Martyna – Wilk, Miazga, Rusiecki, zawodnik testowany III, Ziemkiewicz – Mazurek
II polowa: Dejko – Kowalski, Pawłowski (Zawodnik testowany IV), Dobrowolski, Wołodko - Babaiarz. Kuś, Kaczorowski, Martyna – Boniecki, Skiba

Reasumując – forma naszej drużyny, jak na ten etap przygotowań wydaje się być zadowalająca i napawa optymizmem przed kolejnymi sparingami.

Tekst: JeSzko

Zdjęcia: Natalia Kulbicka