W niedzielne słoneczne popołudnie 26.01.2020 r. piłkarze Świdniczanki rozegrali pierwszy, z zaplanowanych, meczów sparingowych w ramach przygotowań do rundy rewanżowej sezonu 2019/20 w lubelskiej lidze okręgowej. Przeciwnikiem świdniczan była, zajmująca 11 miejsce w lubelskie IV lidze ekipa Unii Hrubieszów.

Sympatyczni piłkarze ze wschodnich kresów naszego województwa, pomimo ambitnej postawy, nie byli dla naszej drużyny zbyt wymagającym rywalem. Świdniczanie przez większość meczu dominowali na boisku i ich zwycięstwo byłoby znacznie wyższe gdyby nie zawiodła skuteczność.

Do przerwy, po bramkach Marcela Pędlowskiego Świdniczanka prowadziła 2:0. Na początku II polowy ambitni hrubieszowianie wykorzystując momenty dekoncentracji naszej defensywy, doprowadzi do remisu. Podrażnieni tym przebiegiem wydarzeń zielono-biało-czerwoni odpowiedzieli dwoma trafieniami Damiana Rusieckiego, a wynik meczu na 5:2 ustalił niezawodny Piotr Wójcik.

W ocenie trenera Pawła Pranagala sparing pożyteczny ale, jak twierdzi trener, aby uzyskać korzystny wynik w następnym meczu z Lewartem Lubartów, należy wykazać jeszcze więcej zaangażowania i koncentracji.

Pierwsze koty za płoty. Myślę, że był to przydatny sparing. Traktowaliśmy go jako jednostkę treningową. Najważniejsze, że nikt nie doznał kontuzji i możemy skupić się na dalszej pracy. Wynik jest sprawą drugorzędną. Nasza gra szczególnie w pierwszej połowie mogła się podobać widzom zgromadzonym na trybunach – twierdzi Radosław Pawłowski, nasz obrońca.

Sparing, oprócz fanów naszego klubu, obejrzała także grupa kibiców z Hrubieszowa, a relację foto z tego meczu przygotowała nasza fotoreporterka Natalia.

Świdniczanka – Unia Hrubieszów 5:2 (2:0)

Bramki: Marcel Pędlowski I Damian Rusiecki po 2 i Piotr Wójcik – 1

Skład: Dejko - Kowalski, Grzegorczyk, Pawłowski, zawodnik testowany - Rusiecki, Miazga, Orzędowski, Pędlowski – Wilk, Mazurek, oraz Kowalczyk, zawodnik testowany II, Bednarek, Wołodko, Ziemkiewicz, Wójcik i Gadomski.

Widzów ok.60

Tekst: JeSzko

Zdjęcia: Natalia Kulbicka