W środowe, pochmurne popołudnie piłkarze Świdniczanki rozgrywali mecz V rundy piłkarskiego Pucharu Polski na szczeblu okręgowym. Ich przeciwnikiem była ekipa III ligowej Wisły Puławy. Goście potraktowali mecz poważnie i ich wyjściowa jedenastka była prawie identyczna jak w ostatnim meczu ligowym z Hetmanem Zamość. Tuż przed rozpoczęciem spotkania z pochmurnego nieba spadł długo oczekiwany (szczególnie przez rolników i grzybiarzy) deszcz i towarzyszył piłkarzom przez cały mecz.

Od początku spotkania uwidoczniła się większa dojrzałość trzecioligowców. Spokojniej i dokładniej operowali piłką i skutecznie przeprowadzali akcje ofensywne. Właśnie po takich szybkich akcjach lewą strona i celnych dośrodkowaniach Puton w 9 i 30 min. zdobył dla nich dwie bramki. Nasi również stworzyli kilka dogodnych sytuacji, ale brakowało skutecznego wykończenia. Najlepszą okazję do poprawy wyniki miał Wilk, jednak przegrał pojedynek sam na sam z bramkarzem gości.

Mając w perspektywie arcyważny mecz ligowy Z POM Piotrowice w przerwie meczu trener Pranagal dokonał 5 zmian w swojej drużynie. Także 4 zmian dokonał trener Wisły. Zmiennicy gości okazali się zawodnikami bardziej wartościowymi i w II części meczu przewaga Wisły była bardziej widoczna. Goście zdobyli 3 kolejne bramki, a od utraty dalszych kilkakrotnie uchronił naszą drużynę ofiarnie interweniujący bramkarz Paweł Dejko.

Zatem z czysto sportowego punktu widzenia, mecz zakończony porażką, ale ze szkoleniowego aspektu - bardzo przydatna konfrontacja, dająca trenerowi możliwość przeglądu aktualnej przydatności poszczególnych zawodników w konfrontacji z silnym przeciwnikiem. I ten egzamin (szczególnie w pierwszej połowie meczu) zaliczyć należy na plus. Dodać należy, że w trudnych warunkach pogodowych piłkarze obu drużyn grali ostrożnie, unikając gry kontaktowej w obawie przed kontuzjami. Nasi mogli zdobyć w tym meczu choćby honorowa bramkę, ale w kilku momentach zabrakło po prostu zdecydowania.

Zatem do ½ finału okręgowego Pucharu Polski przeszła drużyna Wisły Puławy, a tam jej przeciwnikiem będzie zwycięzca meczu Powiślak Końskowola – Motor Lublin.

A przed nami, jak już nadmieniłem, arcyważny mecz ligowy. W najbliższą niedzielę wyjeżdżamy do Piotrowic, aby tam o godz. 15.00 rozegrać spotkanie 9 kolejki z drużyną aktualnego lidera ligi POM Iskra.

Sympatyków naszej drużyny serdecznie zapraszamy na ten mecz i liczymy na wsparcie głośnym dopingiem.

Świdniczanka - Wisła Puławy 0:5 (0:2)

Skład drużyny: Dejko - Kowalski, Dobrowolski, Grzegorczyk, Martyna (46 Ziemkiewicz) – Bednarek (46 Pędlowski ), Wójcik (46 Wojtowicz), Orzędowski, Babiarz (46 Gadomski) - Wilk (46 Skiba), Mazurek. Ponadto w kadrze meczowej Kowalczyk

Żółta kartka Wójtowicz 85 min.

Tekst: JeSzko

Zdjęcia: Natalia Kulbicka