W upalne sobotnie popołudnie piłkarze Świdniczanki, w ramach 5 kolejki rozgrywek lubelskiej ligi okręgowej podejmowali czołową drużyną ubiegłego sezonu Orion Niedrzwica. Fakt, że mecz rozgrywano w sobotę przy temperaturze przekraczającej +30 stopni Celsjusza spowodował, że obejrzało go tylko ok. 150 widzów w tym 20 osobowa grupa sympatyków Oriona.

Jednak ci kibice, którzy zdecydowali się obejrzeć to spotkanie mogą zaliczyć owo sobotnie południe do tych, szczególnie mile spędzonych.

W kontekście panujących warunków pogodowych piłkarze Świdniczanki postanowili rozegrać ten mecz ekonomicznie nie angażując się przesadnie w „śrubowanie” wyniku. Długo i starannie rozgrywali piłkę w środkowej strefie i od czasu do czasu przeprowadzali kombinacyjne akcje ofensywne środkiem pola, bądź szybkie kontry prawym skrzydłem.

W efekcie jednej z takich akcji, w 4 minucie Wójcik, w zamieszaniu podbramkowym zdobył pierwszą bramkę dla naszej drużyny.

Później dłuższy okres spokojnej gry w środku pola i w 25 minucie po efektownej kontrze pary Babiarz - Kowalski dokładna centra tego drugiego trafia na głowę Mazurka i prowadzimy 2:0. W 31 minucie Wójcik z prawej strony zacentrował wzdłuż bramki gości i Bednarek nieczysto trafiając w piłkę szczęśliwie umieścił ja w bramce tuż przy słupku.

Szanse na podwyższenie wyniku w tej części meczu mieli jeszcze Grzegorczyk i Wilk lecz ich strzały były niecelne. Goście najlepszą szansę na poprawę wyniku mieli w 43 minucie kiedy to ich napastnik przegrał pojedynek sam na sam z Kowalczykiem.

Po zmianie stron kolejne szanse na podwyższenie wyniku mieli w 47 min. Wójcik i w 54 min. Mazurek.

W 56 minucie miała miejsce jedna z najładniejszych akcji tego meczu, którą to po efektownym podaniu głową Mazurka celnym strzałem sfinalizował Wójcik.

W 58 minucie nasi w zamieszaniu podbramkowym trzykrotnie strzelali na bramkę Oriona. Piłka jednak trafiając w obrońców gości. W 63 minucie po kolejnym kontrataku, Miazga z prawego skrzydła dograł do Bednarka, a ten podwyższył wynik na 5:0.

Potem nastąpiła seria 4 zmian w naszej drużynie. W 85 minucie rozgrywający kolejny dobry mecz Wójcik dokładnym podaniem obsłużył będącego na prawym skrzydle Gadomskiego, ten podciągnął z piłką kilka metrów i silnym strzałem tuż przy słupku ustalił wynik meczu na 6:0. Była to pierwsza bramka naszego młodzieżowca zdobyta dla Świdniczanki.

Zatem kolejny dobry, zwycięski mecz naszej drużyny, w którym przeciwnik, bądź co bądź czołowa drużyna tej ligi, miał niewiele do powiedzenia.

Tak jak w poprzednim meczu tak i w tym na słowa uznania zasłużyli wszyscy nasi zawodnicy, przy czym nieco więcej ciepłych słów kierujemy pod adresem Kowalskiego, Pawłowskiego i Miazgi.

A w następnej kolejce, w przyszłą sobotę o godz. 17.00 na własnym boisku podejmujemy kolejnego wymagającego przeciwnika, bo za takiego niewątpliwie należy uznać drużynę Stal Poniatowa.

Świdniczanka – Orion Niedrzwica 6:0 (3:0)

Skład drużyny: Kowalczyk- Kowalski, Pawłowski, Grzegorczyk, Ziemkiewicz - Babiarz (70 Wójtowicz), Miazga, Wójcik, Bednarek (71 Pędlowski) – Wilk (79 Gadomski), Mazurek (65 Skiba). Ponadto w kadrze meczowej Dejko i Wołodko.

Bramki: Wójcik x2, Bednarek x2 oraz Mazurek i Gadomski.

Tekst: JeSzko

Zdjęcia: Natalia Kulbicka